Rolniku nie zabijaj pszczół! Słów kilka o opryskach za dnia!

Tegoroczna wiosna jest wyjątkowo trudna nie tylko dla rolników, ale i pszczelarzy. Dlatego, aby przetrwać ten ciężki dla nas okres musimy sobie dopomóc. Trwa okres kwitnienia rzepaku będzie nam towarzyszył cały maj, w tym własnie okresie pszczoły z pobliskich pasiek pracują na polach rzepaku jest to dla zapylaczy największy w tym okresie pożytek. znaczenie-pszczol

Pszczoły zbierając zawarty w kwiatach nektar, zapylają rośliny, zwiększenie plonu rzepaku dzięki owadom zapylającym oscyluje w granicach 20-30%, dlatego każdej stronie powinno zależeć na dobrej kondycji owadów zapylających w tym pszczoły miodnej.

Zwykle w tym samym czasie wykonuje się opryski na polach rzepakowych, oprysk wykonany podczas obecności owadów zapylających na polu ma dla nich katastrofalne skutki pszczoły umierają lub porażone środkami zawartymi w oprysku nie potrafią znaleźć drogi do ula, bądź nosząc na sobie „obcy” zapach nie są wpuszczane do ula co skutkuje ich śmiercią.

Dlatego jako pszczelarz apeluję do rolników, aby opryski herbicydowe wykonywali po ustaniu lotów pszczół. Pszczoły po godz. 20 znajdują się już w ulu gdzie spędzają całą noc, wówczas do godz. 4 nad ranem można spokojnie przeprowadzać opryski.

Pamiętajcie jeśli wyginą pszczoły to zniknie trzy czwarte roślinności, tyle własnie roślin w naszym klimacie wymaga zapylaczy głównym zapylaczem jest pszczoła. Tymczasem z roku na rok liczba uli w naszym kraju maleje.

 

Jakub Paruszewski

Pasieka SPOD HERBU ROGALA